Blog sklepu scrapbookingowego SCRAPKI.PL

           

czwartek, 31 stycznia 2013

Nasze Ulubione Produkty - Glimmer Glam


Produktem, który od pewnego czasu uwodzi mojego serce i bez którego już nie potrafię pracować, jest Glimmer Glam.

Czy właściwie są Glimmer Glamy i jak ich używać? Zaraz wszystko Wam wyjaśnię.

Glimmer Glam to linia produktów marki Tattered Angels, producenta m.in. sprayów Glimmer Mist. Jednak pomiędzy Glamami a Mistami jest wiele zasadniczych różnic. Glimmer Glam to farba zamknięta w słoiczku, bez atomizera. Na dnie osiada brokat, grubszy lub drobniejszy. Jeśli chcecie go użyć, wystarczy przewrócić słoiczek "do góry nogami" i po kilku sekundach płyn zmiesza się z brokatem. Możecie również użyć farby bez mieszania, jeżeli nie podoba Wam się brokat. Ale zaraz, czy komuś może nie podobać się brokat?! :D
Cechą charakterystyczną Glimmer Glamów jest bardzo szybki czas schnięcia, co zdecydowanie ułatwia i usprawnia pracę.

Czym nakładać?
Z Glimmer Glamami jest tak jak ze wszystkimi mediami - rodzaj użytego narzędzia warunkuje efekt. I tak jak z każdą inną farbą, i tu nie powinnyście mieć wątpliwości - warto eksperymentować. Oczywiście najbardziej odpowiednie będą pędzle z miękkim włosiem, dokładnie takie jak do farb akwarelowych. Jednak dlaczego nie spróbować nakładania ich gąbką czy palcami?
Pamiętajcie, by po użyciu od razu myć narzędzia, gdyż zaschniętego Glimmer Glama już nie można się pozbyć. To samo dotyczy Waszych ubrań :)

Jakie techniki?
Na ten temat mogłabym napisać wielostronicowy poemat. Postaram się jednak przybliżyć Wam moje ulubione sposoby na wykorzystanie tych farb.
Po pierwsze - chlapnięcia. Glimmer Glam tworzy przepiękną, błyszczącą, szklistą powierzchnię. Właśnie z tego powodu jego plamki wyglądają na żywo tak niesamowicie. Myślę, że śmiało mogę powiedzieć, że Glimmer Glam dodaje magii.
 

Niektóre odcienie są niemal bezbarwne, ale za to pełne pięknego, mieniącego się brokatu. Uwielbiam używać ich jako wierzchnią warstwę na papier lub drobne elementy podkreślając szczegóły:


Kolory wielu Glimmer Glamów są nasycone i mocne, więc uwielbiam nakładać je punktowo pędzelkiem, by dodać odrobinę kontrastu.



Miękkim, mokrym pędzelkiem można też zwyczajnie malować, tworzyć warstwy farby i cudowne zacieki oraz przejścia kolorów.

 
Glimmer Glamem możecie również pokryć zmywalną powierzchnię Glimmer Mistów, aby je utrwalić i podkreślić kolor.
Znakomicie sprawdzają się na każdej powierzchni, nakładam je zarówno na metalowe elementy, papier, karton, tkaninę, jak i na flokowane kalkomanie.



Mimo że tak wiele napisałam o brokacie, niech jego przeciwniczki nie zniechęcą się do wypróbowania Glimmer Glamów. To naprawdę wspaniała farba, która pięknie podkreśla szczegóły i dodaje blasku. Nie musi być wcale cukierkowo, paleta kolorystyczna jest bardzo zróżnicowana, więc każdy znajdzie coś dla siebie.

Pozdrawiam,
Czekoczyna
 
 

2 komentarze:

justi pisze...

Bardzo dziękuję za niezwykle interesujący opis tej grupy farb. Mimo, że kocham mediowanie to jakoś w moim warsztacie nigdy nie miałam glimmer glam. Teraz widzę,że duża szkoda bo to fantastyczny produkt zwłaszcza, że wciąż poszukiwałam farbek, które kolorują metalowe dodatki czy tkaniny. Dziękuje!!!

elpimpi pisze...

REWELACJA!!! Chyba i ja się skuszę na jakiś 'glam'!!! :-)

Prześlij komentarz

Będzie nam niezwykle miło, jeśli zostawisz swój komentarz - dziękujemy :)