Blog sklepu scrapbookingowego SCRAPKI.PL

           

piątek, 25 stycznia 2013

Woskowy tag


Witajcie :)
Dziś przybywam do Was z odrobinę mediowym tagiem, do którego jednak wykorzystałam całkiem sporo popularnych scrapowych materiałów. Lubię także i takie połączenia. Kto powiedział, że materiały do typowego scrapbookingu i media nie mogą wspaniale współpracować? 

Najważniejszym medium w tej pracy jest wosk pszczeli (ang. beeswax) - produkt, który interesował mnie już od bardzo dawna, a dopiero ostatnio miałam okazję przeprowadzić pierwsze próby zabawy z nim. I efektem tych prób jest właśnie ten tag:


Jako bazę wykorzystałam papier "Collage Stripe" z kolekcji MME "Lost & Found 3 Ruby". Papier uroczy sam w sobie, bo składający się z cienkich pasków w różnych wzorów ułożonych jeden nad drugim - daje to wiele możliwości wykorzystania, bo możemy sobie powycinać całą masę różnorodnych skrawków papieru. Ja tym razem postanowiłam wykorzystać większy kawałek, który sprawia wrażenie, jakbyśmy ponaklejali na bazę kilkanaście różnych dekoracyjnych taśm. Prawda, że ciekawy efekt?

Tag wycięty wykrojnikiem potraktowałam "tylko" 4 mediami - tusz Distress na brzegach, wosk pszczeli nakładany kilkoma warstwami, odrobina Distress Stain w kolorze białym oraz Glimmer Mist.
Zabawa z woskiem jest niezwykle wciągająca, a w dodatku on po prostu pięknie pachnie! Przynajmniej w moim odczuciu :)
Jeśli interesowaliście się tematem, to zapewne wiecie, że do wosku polecany jest specjalny podgrzewacz lub żelazko craftowe. Cóż - ja wykorzystałam po prostu nagrzewnicę :)
W najbliższym czasie postaram się przygotować dla Was jakiś mały kursik na temat, a tymczasem gorąco zachęcam do eksperymentów.


Na wierzchu taga  postanowiłam umieścić całkiem typowe dodatki scrapowe. Mamy tu papierowe elementy z kolekcji "Now & Then" Teresy Collins, guzik, lniany sznurek :) Jedyna ważna uwaga - przyklejanie czegokolwiek do wosku wymaga specjalnych środków. Moja ukochana taśma 3d zupełnie nie zdała tu egzaminu, ale dzięki temu przypomniałam sobie o medium, którego kiedyś używałam bardzo często, a od jakiegoś czasu poszło w zapomnienie. Glossy Accents sprawdza się tutaj doskonale :) Elementy bardziej wystające podkleiłam właśnie taśmą piankową, a taśmę do taga przykleiłam za pomoca Glossy. Potrzeba matką wynalazków ;)


Kolejne lekko zapomniane przeze mnie medium (jak widzicie wosk naprawdę mnie natchnął i zachęcił do rozruszania kreatywności) to tusze alkoholowe. Pokryłam nimi delikatnie prostokątne "Fragments" Tima Holtza. Niesamowity efekt! A do przyklejenia oczywiście ponownie użyłam Glossy Accents.


Wisienką na torcie jest materiałowy motyl pokryty Glimmer Mistami :) Również przyklejony za pomocą Glossy, choć jak widzicie całkiem niezłą metodą mocowania dodatków do powierzchni pokrytej woskiem są także zszywki (doskonale sprawdzą się także ćwieki, nity, spinacze itp.)

Mój tag powstał na pamiątkę pewnego bardzo zimnego grudniowego dnia, który na długo zostanie w mojej pamięci. Cieszę się niezwykle, że jego powstanie zbiegło się w czasie z moimi pierwszymi próbami z tym niesamowitym medium :) Spodziewajcie się w najbliższym czasie większej ilości moich prac z jego wykorzystaniem :D
Anai

Użyte materiały:

*    *    *
Przypominamy, że jeszcze tylko dzisiaj do północy możecie wziąć udział w naszych zabawach i wkleić linki do swoich liftów lub scrapowych upominków dla Babć i Dziadków :) Możliwość wklejania linków znajdziecie w postach oznaczonych etykietami Lift oraz Tydzień Inspiracji. A już jutro dowiemy się, kto zrobi darmowe zakupy w sklepie scrapki.pl :) 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie nam niezwykle miło, jeśli zostawisz swój komentarz - dziękujemy :)