Blog sklepu scrapbookingowego SCRAPKI.PL

           

poniedziałek, 26 października 2015

Tańcząc w deszczu

Hej kochani :) 
Dziś przynoszę Wam trochę słońca (w Gdańsku akurat zapowiada się ładny słoneczny dzień!) i pozytywnej energii.
Jesień jak wiadomo nie jest najbardziej optymistyczną porą roku... Pomyślałam sobie, że przyda mi się jakiś mały energetyzujący drobiażdżek na rozświetlenie tych zwykle dość pochmurnych dni. 
Czego nie mogło zabraknąć? Oczywiście koloru różowego i błyskotek!


Przygotowałam nieduży panel malarski z bardzo mądrym hasłem przewodnik (tekturka ze Scrapińca): "Nie czekaj aż przestanie padań, naucz się tańczyć w deszczu". Sens jest oczywiście głębszy, ale z drugiej strony - idealne hasło na jesienne dni, prawda? 
 

  
Do stworzenia tła wykorzystałam maskę Tima Holtza, pastę strukturalną i mgiełki. To zwykle etap, który trwa najdłużej. Lubię dopieszczać moje tła. Zwykle nie suszę ich nagrzewnicą, tylko czekam aż naturalnie wyschną. Lubię bawić się w przetarcia, zwracam uwagę na to, gdzie i w jaki sposób psikam mgiełkami. Lubię ten rodzaj skupienia na końcowym efekcie - nawet jeśli później większość tła zakrywam innymi dodatkami ;)
 

Dodałam trochę metalowych staroci, złote brokatowe serce z zestawu kwiatków Primy i złote cekiny, w których jestem ostatnio absolutnie zakochana. Różowy drucik dekoracyjny Primy także znalazł swoje miejsce :) 
Uważam, że połączenie różu i złota ma w sobie coś niesamowicie pozytywnego! Wiem, że nie każdy lubi kolor różowy... ale zdradzę Wam tajemnicę - ja kiedyś nie lubiłam złota :) Czasem warto się przełamać :)
 

Największa ozdoba to oczywiście różowy kwiat Petaloo. Te kwiaty są naprawdę niesamowite. Delikatne, materiałowe, mięciutkie i po prostu inne niż wszystkie. Dla mnie - absolutny numer 1!
  

Mam nadzieję, że udało mi się przemycić trochę pozytywnego ducha w Wasze jesienne poniedziałki :)
ściskam
Anai

Wykorzystane produkty:

2 komentarze:

Prześlij komentarz

Będzie nam niezwykle miło, jeśli zostawisz swój komentarz - dziękujemy :)