Blog sklepu scrapbookingowego SCRAPKI.PL

           

czwartek, 28 lipca 2016

"So happy together"

Witajcie,
dzisiaj przychodzę do Was z klasycznym layoutem z naprawdę niewielkim dodatkiem mediów. Chciałam, aby był dziewczęcy i wesoły, tak jak zdjęcie, które jest jego główną ozdobą. 
  

Wokół zdjęcia powtykałam mnóstwo drobiazgów - między innymi kwiaty, papierowe rurki, sznurek, wycięte wykrojnikami serwetki. Znalazły się również gwiazdki z kalki technicznej, które ozdobiłam za pomocą embossingu na gorąco - użyłam białego oraz złotego pudru. Dzięki temu zwykła kalka stała się ciekawym i oryginalnym dodatkiem. 

Świetnym dopełnieniem zdjęcia jest naklejka Family Portraits
 

Pudrami do embossingu potraktowałam również tekturki.
 


Nie mogło zabraknąć również kolorowych mediów. Całą kompozycję ułożyłam na tle namalowanej gwiazdy, jednak gdzieś ona zginęła pośród kolejnych warstw i dodatków :) Do tego dużo chlapań farbkami Twinkling H2O's oraz akrylowymi z serii Art Alchemy i praca skończona.
  

  
Pozdrawiam Was serdecznie,
Kasia
  
Wykorzystane produkty:
  

poniedziałek, 25 lipca 2016

Zachować wspomnienia...

Hej kochani :) 
Czas tak szybko leci, a my mamy już ostatni tydzień lipca - nie mam pojęcia jak to się stało!
Lato w tym roku jakoś nieszczególnie daje mi się nacieszyć słońcem, ale też nie narzekam zbytnio, bo dzieje się dużo i inspiracje i emocje wprost fruwają wokół mnie. Zastanawiałam się ostatnio nad tematem utrwalania wspomnień - często mówimy o tym w scrapbookingu, robimy albumy, prowadzimy Project Life. Wszystkie te formy oprócz oczywistej formy wizualnej - mają na celu zachowanie wspomnień. 
A co z tymi wspomnieniami, z których nie mamy zdjęć?
Pomyślałam o prowadzonych kiedyś dawno pamiętnikach - i tu skojarzenie jest dość proste: art-journal :) Jasne - może to być forma czysto mediowo-ćwiczebna - niekoniecznie nawiązująca do jakichś konkretnych wydarzeń z naszego życia. Ale też czasem może być po prostu takim wizualnym pamiętnikiem, który mniej lub więcej mówi o wydarzeniach z naszego życia.
Ja akurat najbardziej lubię, gdy art journal mówi mniej ;)
Albo inaczej - kiedy mówi, ale tak, że wiem o tym tylko ja :)

Poniższy wpis powstał bardzo spontanicznie, a tłem są "śmieci". Tydzień z festiwalem filmowym w Sopocie zaowocował makulaturą w postaci biletów, ulotek, paragonów, kart do głosowania... Ale nie miałam z tego czasu żadnych zdjęć. Ponaklejałam część tej makulatury na karty w moim Journalu; pobawiłam się farbami, wodą i gelatosami; a na koniec dodałam wyszukany wcześniej cytat i trochę zdjęć z "fotobudki" dla podkreślenia tego cytatu właśnie.







Wiem, że to taka forma, która nie każdemu będzie się podobać... Ale bardzo Was zachęcam do takich eksperymentów. Zwłaszcza, jeśli jesteście trochę bardziej skryci... Na tych kartach prawie już nie widać tych moich biletów i innych skrawków papieru. A jednak - mnie wystarczy jedno spojrzenie, żeby przywołać ten filmowy tydzień. I to właśnie jest tutaj najważniejsze :) 

pozdrawiam
Anai

Wykorzystane produkty:

sobota, 23 lipca 2016

Warstwowe kartki - kurs JaMajki

Witajcie!
Dziś mam dla Was kurs krok po kroku na przygotowanie kartki z warstwami z tego, co mamy pod ręką.



Tutaj przedstawiam zbiorcze zdjęcie tego, co planowałam wykorzystać w kartkach. Większość użyłam :)


Najważniejsze są:
  • papier scrapbookingowy;
  • klej i/lub taśma dwustronnie klejąca;
  • kwiaty;
  • koronka/gipiura;
  • tektura - np. z kartonu od przesyłki ze scrapki.pl :),
  • w tych konkretnych kartkach ważne też były tekturki, ale mogą być kartki bez tekturek.

Krok 1:
Zbigowałam karton wizytówkowy na pół 14,7 cm od lewego brzegu. Na tablicy do bigowania widać miejsce, gdzie karton został zbigowany.
  
   
Krok 2:
Złożony karton wizytówkowy przycięłam na kształt kwadratu na wysokość 14,7 cm.
  

Krok 3:
Papier scrapbookingowy przycięłam do trochę mniejszych kwadratów - o wymiarach 14,5 x 14,5 cm oraz 14 x 14 cm.
  

Krok 4:
Kwadrat o wymiarach 14 x 14 cm przerwałam mniej więcej na pół. Należy zadbać o to, żeby brzeg nie był równo przedarty, tylko miał górki i dołki. Lubię, kiedy podczas przedzierania pojawia się biały środek papieru, ale jeśli Wam to przeszkadza, to po prostu przedzieramy na drugiej stronie papieru.
  

Krok 5:
Wytuszowałam brzegi wszystkich warstw.
  

Krok 6:
Do górnej warstwy, która ma przedarcie na dole dokleiłam koronkę używając dwustronnej taśmy klejącej.
Koronkę przyklejam tuż pod przedarciem. Kolejna warstwa, przedarciem do dołu, również jest już gotowa do obróbki.
  

Krok 7:
Kawałek przyciętej tekturki przykleiłam od spodu do mojej pierwszej warstwy.
  

Krok 8:
Warstwę pierwszą z tekturką nakleiłam na warstwę drugą, przedarciem do dołu. Druga warstwa wystaje około 3 cm.
  

Krok 9:
Tekturkę (najlepiej podłużną, tak zwany border) przykleiłam od spodu na drugiej warstwie, żeby wystawała spod przedarcia.
Użyłam taśmy dwustronnie klejącej.
  

Krok 10:
Pod wszystkie warstwy od spodu przykleiłam klejem przyciętą tekturkę. Na zdjęciu widać "lewą" stronę warstw.
    

Krok 11:
Nakleiłam moje warstwy na przygotowany kwadrat 14,5 x 14,5 cm.
Zaczęłam komponować wykończenie kartki. Dodałam kształt z masy Primy, sznureczek oraz kwiaty Petaloo i Primy.
  

Krok 12:
Pod papier i pod koronkę miejscami dokleiłam połowy hortensji, żeby wystawały spod warstw.
  

Krok 13:
Dodałam kryształki, ćwieki oraz akcenty z perełek w płynie.
  

Krok 14:
Gotowy wierzch nakleiłam na bazę kartki, którą uprzednio przycięłam do odpowiedniego wymiaru.
  

Mam nadzieję, że wykonanie podobnych kartek nie sprawi Wam problemu, starałam się w prosty sposób pokazać Wam na zdjęciach, jak ja je robię. Na taką kartkę można w zasadzie wrzucić wszystko, co się chce, sprawia ona wrażenie bogatej i wypasionej właśnie dzięki warstwom :) Jeśli spróbujecie się tak pobawić, pochwalcie się w komentarzach :)

Życzę Wam miłego dnia!!!
Marta TG
  
Wykorzystane produkty: