Blog sklepu scrapbookingowego SCRAPKI.PL

           

piątek, 29 sierpnia 2014

Zakupowe marzenia Asi

Już nieraz Wam wspominałam, że MUSZĘ wszystko zapisywać i uwielbiam robić różne listy. Tym razem stworzyłam dla siebie mały notesik, gdzie już trafiły moje pierwsze małe zakupowe marzenia. Może to i trochę niepotrzebny wytwór, ale ja lubię takie urocze drobiazgi :)


Znowu sięgnęłam po różne, troszkę starsze i zupełnie niesłusznie zapomniane papiery. Wybrałam te w dość letnich i soczystych kolorach, bo choć gorące dni powoli nas opuszczają, ja wcale nie mam zamiaru myśleć o jesieni ;)


Żeby od razu jasne i klarowne było, co kryje się w środku, za pomocą alfabetu Primy wykleiłam stosowny tytuł, który dodatkowo wskazuje uroczy geotag ze Studio Calico. Użyłam też etykietki z zestawu naklejek "You Are My Happy" Teresy Collins - lubicie taki kształt? Ja bardzo :D


Długo zastanawiałam się, jak to wszystko ze sobą połączyć i ostatecznie zdecydowałam się na papierową taśmę - moim zdaniem wygląda naprawdę fajnie, a i bez większego problemu będę mogła dodawać kolejne strony na swoje zachcianki ;)


Już mam w głowie pomysły na kolejne takie maluchy z przeróżnymi listami - czy to jakiś listowy nałóg? :D
Pozdrawiam ciepło w ten ostatni wakacyjny piątek!
Asia

Produkty, które wykorzystałam:

środa, 27 sierpnia 2014

Man & Wife

Koniec wakacji coraz bliżej, tylko sezon ślubny nie zwalnia tempa dlatego dziś po raz kolejny zamiast wakacyjnego albumu czy pocztówki z wakacji, przygotowałem pracę o tematyce weselnej dla wujka i cioci, którzy postanowili odnowić ślub z okazji 30 rocznicy.


Stworzyłem dość prosty projekt kartki na bazie papierów UHK Gallery oraz Maja Design, a całość dopełniły kwiaty Petaloo, które za każdym razem gdy się pojawią na sklepowych półkach, znikają w mgnieniu oka.



Pozdrawiam 
Mariusz

Wykorzystane produkty:

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Tajemniczy tag

Witajcie :) 
Dzisiaj chciałam pokazać wesołe letnie kartki, ale pewien zbieg okoliczności natchnął mnie do stworzenia czegoś tajemniczego. Te okoliczności to ostatnio paskudna, pochmurna pogoda i wczorajszy film przez, który nie mogłam zasnąć... nie wspomnę już o tym ile łez wylałam w poduszkę. Polecam Wszystkim "Życie ukryte w słowach" - i chociaż ani pogoda ani film kompletnie nic z tańcem wspólnego nie mają, to każde z nich może zawierać tajemnicę :) 





Czy macie już wakacyjne wyjazdy za sobą? Mnie jakoś nie udało się w tym roku nigdzie wyjechać, więc czekam już na styczeń, żeby ze spokojem planować wakacje w roku 2015 :) 

Miłego i twórczego tygodnia Wam życzę :) 
Dorota 

Użyte materiały:

piątek, 22 sierpnia 2014

Album rocznicowy

Witajcie :) 
Tematy ślubne ostatnio zdominowały nasze prace i nic w tym dziwnego - lato to przecież sezon ślubny :) 
Także i ja przychodzę dziś z miłosną inspiracją. Niedawno pokazywałam Wam zaproszenia, które przygotowałam na 40-tą rocznicę ślubu. Niespodzianką dla szczęśliwych małżonków był album na zdjęcia zamówiony przez ich córkę :)


Album miał lekko nawiązywać do zaproszeń - wykorzystałam więc ten sam zestaw papierów  Prima Marketing "Stationer's Desk". Jestem nim totalnie zauroczona! Zwłaszcza, że składa się nie tylko z papierów, ale też przeróżnych dodatków - naklejek, tagów, kart z pomniejszonymi wzorami. Tak naprawdę poza zestawem nie potrzebowałam już prawie żadnych dodatków. 



Nie mogło tu zabraknąć mojego najnowszego nabytku - koronkowego wykrojnika Primy, który jest chyba przebojem sezonu, bo momentalnie znika z półek naszego sklepu :D Na szczęście już w poniedziałek nasza Marta wraca z urlopu i w niedługim czasie będziemy uzupełniać zapasy. 


Starałam się aby album był stonowany i elegancki, ale nie mogłam sobie oczywiście odmówić odrobiny postarzonych brzegów. Odkąd zakupiłam narzędzie do postarzania Primy - wszystkie inne metody poszły w kąt ;) To zdecydowanie jedno z najwygodniejszych narzędzi scrapowych jakie posiadam. 
Wystarczy tylko odrobina tuszu Distress "Vintage Photo" i efekt lekkiego podniszczenia wygląda naprawdę wspaniale. 


Nawiązując do zaproszeń, także i w albumie umieściłam grafikę pokolorowaną kredkami akwarelowymi. Wraz z odpowiednim cytatem zamieszkała na wewnętrznej stronie okładki albumu i mam nadzieję, że stała się dla obdarowanych miłym akcentem i motywacją na wspólne kolejne lata  :) 



A teraz zdradzę Wam małą tajemnicę ;) Choć scrapuję już od wielu lat - pierwszy raz robiłam album w formacie A4... I nagle okazało się, że to chyba mój nowy ulubiony format :D Najwidoczniej nigdy nie jest za późno, żeby odkrywać nowe ścieżki w tej kreatywnej przygodzie.

Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam bardzo twórczego weekendu :)
Anai

Wykorzystane materiały: