Blog sklepu scrapbookingowego SCRAPKI.PL

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maski. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 grudnia 2016

Pożegnanie Anai

To nie jest łatwy w pisaniu post... :) 
Czym jest dla mnie sklep scrapki.pl? Wspaniałą przygodą, która trwała nieprzerwanie ponad 6 lat... Od samiutkiego początku - aż do dziś. To wyjątkowy sklep, który zawsze miał wyjątkowo utalentowane DT i przesympatyczne właścicielki. I wierzę mocno, że będzie takim sklepem nadal, a nowa właścicielka - Asia - wniesie od nowego roku nową energię, pomysły i wspaniale pokieruje tym "okrętem" dalej. 
Nauczyłam się tutaj bardzo dużo, nawiązałam świetne znajomości, miałam okazję brać udział w różnych fajnych wydarzeniach - w tym także poznawać Was na scrapkowym stoisku na zlotach :) To był naprawdę świetny czas i ogromnie trudno było mi podjąć decyzję, że ma się skończyć... 
Ale wiem, że już na to pora.
Przede mną nowe wyzwania i przygody, czas zmian - których zwyczajnie bardzo już potrzebuję :) 

Na koniec chciałam przygotować coś wyjątkowego, ale też i osobistego. A że jestem akurat w trakcie urządzania sobie małej "galerii" na jednej ze ścian - pomyślałam o bardzo "mojej" literce "A", która zawiśnie między innymi (moimi i nie tylko) pracami. I będzie właśnie pamiątką przypominającą mi o tej wspaniałej przygodzie. Trochę (jak to zwykle u mnie bywa ;) ) z przesłaniem - "łap chwile, bądź odważna, kochaj!"
Nie będę się rozwodzić nad technikaliami :) Na końcu notki znajdziecie filmik pokazujący krok po kroku, jak ozdobiłam tę tekturową literkę. 
A ja gorąco zapraszam Was do śledzenia mojego bloga - anai.pl. To tam znajdziecie kolejne moje prace i (zapewne będzie ich coraz więcej ;) ) filmiki. Znajdziecie tam też na pewno informacje o warsztatach, których planuję prowadzić coraz więcej :) 

Dziękuję Wam bardzo :)
Marcie - za wszystko - za zaufanie, wspaniałą współpracę, ale też przyjaźń i setki przegadanych godzin. 
Dziewczynom z DT za ich piękne prace, cudowne osobowości, oryginalność i kreatywność. Bardzo byłam dumna, że mogę z Wami pracować! :) 
I dziękuję także Wam - klientom sklepu, czytelnikom bloga - to dzięki Wam ta moja przygoda mogła się tak wspaniale rozwijać przez te kilka lat.
Do zobaczenia - w internetach, na zlotach, w kreatywnych miejscach! Ja na pewno będę nadal na scrapkowe stoisko zaglądać z ogromną przyjemnością :)

Dość gadania! :) Wspomniana literka do powieszenia na ścianie wygląda tak:







A tutaj filmik, na którym możecie zobaczyć jak powstawała:


Ściskam Was gorąco :) I życzę wszystkiego, co najwspanialsze na Nowy Rok!
Anai

Wykorzystane produkty:

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Z tęsknoty za latem

Hej hej :) 
Muszę Wam powiedzieć jedno - szalenie tęsknię za latem. Spragniona jestem słońca, energii, kolorów! I pewnie dlatego miałam straszną ochotę na scrapa z bardzo nasyconymi kolorami.
W tym roku (oprócz różnych mediowo-warstwowych prac) eksperymentowałam trochę z layoutami z akwarelowym tłem. Niewiele warstw, niewiele dodatków, dość płasko - za to z tłem wymagającym przemyślenia i rozplanowania pracy :)

  
Nic tu nie dzieje się przypadkowo. Wszystko jest zaplanowane :)
Coraz bardziej lubię takie prace - dość ważna jest dla mnie ta świadomość, że tło tworzę sobie sama...
 

Jeśli chodzi o nasycone kolory, to pewnie domyślacie się moich faworytów - mgiełki i farby Dylusions - stworzone jakby z myślą o mnie ;)  
Dodatków wykorzystałam naprawdę niewiele - kwiatek Petaloo, trochę cekinów, karta Project Life, mały die-cut i gwiazdki wycięte wykrojnikami i pomalowane na złoto. Niby tak niewiele, a jednocześnie dzieje się tu całkiem sporo :) 
 


Ach! I jeszcze - jakoś nie mogłam się powstrzymać i bardzo mnie kusiło, żeby użyć dekoracyjnego drucika z Primy. Koślawy kwiatek nad zdjęciem powstał jakoś tak zupełnie instynktownie. A potem uśmiechnęłam się do myśli, że "każda wariatka ma w głowie kwiatka" i uznałam, że pasuje idealnie ;) 
 

Miłego tygodnia!
Anai
 
Wykorzystane produkty:

poniedziałek, 5 września 2016

Wyciszający art journal


Witajcie już po-wakacyjnie, mam nadzieję, że pełni zapału i nowych pomysłów powrócimy do codziennych obowiązków. Ja na rozruch tradycyjnie zaczęłam od art journala :)
 
  
Lubię spokojnie i bez pośpiechu powoli układać elementy moich stron, mam wtedy poczucie, że bawię się tym, co robię i niewątpliwie daje mi to przyjemność. Tworzenie tych stron zaczęłam od warstwy gesso i pasty pękającej Finnabair. Następnie nałożyłam pastę strukturalną korzystając z masek Crafter's Workshop.
 
  
Podczas tworzenia moich projektów wielokrotnie nakładam kolor i stopniuję go. Moje art journalowe strony miały opowiedzieć pewną historię, więc wykorzystałam zdjęcie z serii zdjęć Tima Holtza z fotobudki, mają niepowtarzalny klimat.
 
  
W moim projekcie postawiłam na oliwkową zieleń oraz miętowy odcień mgiełek, które rewelacyjnie zgrały mi się z papierowymi elementami oraz napisami z kolekcji "Lost and Found" 7 Dots Studio.
 
  
Ozdobne ćwieki, metalowe spinacze i kropelki białej emalii są świetnym sposobem na dodanie "tego czegoś" do moich projektów.
 
  
Moje strony traktuję jako swego rodzaju wyciszenie i kiedy je tworzę, to jest czas tylko dla mnie.
A Wy? Lubicie szybko urzeczywistniać swoje artystyczne wizje, czy wolicie bawić się samym wykonywaniem? :) Pochwalcie się w komentarzach.
pozdrawiam
JaMajka

Wykorzystane produkty: