Blog sklepu scrapbookingowego SCRAPKI.PL

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lindy's Stamp Gang. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lindy's Stamp Gang. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 marca 2017

Kocie sprawy - blejtram

Witajcie Kochani! 



Mam nadzieję, że podczas weekendu znajdujecie odrobinę czasu na kreatywną twórczość, hmm? :)
Mam też nadzieję, że uda mi się Was zainspirować do stworzenia blejtramu - dekoracji z przestrzennymi dodatkami.

Poprzednio podzieliłam się z Wami ramką - shadowboxem ze zdjęciami kocurka, dziś nie inaczej - nadal pozostajemy w kocim świecie.
Tym razem głównym modelem i sprawcą całego kolorowego zamieszania jest Rysio - młody kocurek, który zawitał do nas po odejściu poprzednika. 
Uwielbiam kolor jesgo sierści, jest niejednolicie ruda, bardziej żółta... tak... inspirujący to kolor... :)


Mój dzisiejszy blejtram czy też podobrazie ma wielkość zbliżoną do A4. W tle postanowiłam położyć kolor rysiowej sierści i w tym celu sięgnęłam po mgiełki Lindy's Stamp Gang, ale nie psikając, lecz używając ich jak farb akwarelowych - świetnie się do tego nadają. Wystarczy rozmieszać proszek lub już rozrobioną mgiełkę z dużą ilością wody - i możemy malować, ciapać i kolorować. Tak powstały moje zacieki w tle.


Do ozdobienia zdjęć wykorzystałam fragmenty arkusza z kolekcji Simple Stories - Posh, tekturowe naklejki Project Life - Everyday Edition oraz... ukochane kwieciste stemple Altenew, z zestawu Wild Hibiscus. Odbiłam wzory kwiatów za pomocą permanentnego tuszu (nie reagującego z wodą) Stazon, a następnie pokolorowałam je zupełnie niedbale wspomnianymi mgiełkami. 
Większość elementów została podklejona na kostki 3D, uwielbiam ten efekt i możliwość budowania moich prac "wzwyż". 


Ostatni szlif - drobne chlapania - czarna farba akrylowa Claudine Helmut, woda, cienki pędzelek - chlap, chlap i gotowe. :) Takie małe chlapki tu i tam, wg mnie nadają "pazura" i charakteru tej pracy. Kluczowe słowo: pazur ;) 



Wykorzystałam dokładnie te produkty:



Dzięki wielkie za odwiedziny na naszym blogu! 
Niech moc kreatywnego weekendu będzie z Wami! :)

~~ Karola ~~ 

czwartek, 16 marca 2017

Na zupełnie inny temat ;-)

Witajcie, mili goście, na scrapkowym blogu :)

Czy zdarza się Wam używać kolekcji tematycznych...niezgodnie z tematem? Bo mnie bardzo często, wręcz mam wrażenie, że najpierw myślę o innych niż wydrukowane tematach ;) I dzisiaj mam właśnie przykład, layout z morskiej kolekcji w tematyce dalekiej od wody ;)


Jak widać, użyłam przepięknej morskiej kolekcji UHK Gallery, LOFT Marina. A temat - po prostu męska przyjaźń. Jako tytułu użyłam karty bingo Jenni Bowkin (w sklepie są jeszcze w wersji czerwonej):


Pod zdjęciami ułożyłam tagi, które wycięłam z papierów, oraz karty journalingowe z kolekcji. A że napisy nie zawsze pasują? No cóż, wtedy zasłania się niepotrzebną część ;)


Dodałam też gwiezdny łańcuszek (i znów nietematycznie, bo to kolekcja Bożonarodzeniowa ;)) i powtórzyłam motyw gwiazdek wycinając wykrojnikiem złote motywy:


Jeszcze garść cekinów i trochę chlapań mgiełką i gotowe:


Layout przeznaczony do oprawy, więc starałam się nie szaleć z przestrzennością, ale trochę jednak jest :)


Użycie kolekcji tematycznych do innych tematów ma też dodatkowy plus: świetnie usprawiedliwia zakupy, bo przecież...użyję tych papierów na mnóstwo sposobów ;)

A oto lista materiałów:


Do zobaczenia!


piątek, 30 grudnia 2016

Pożegnanie Anai

To nie jest łatwy w pisaniu post... :) 
Czym jest dla mnie sklep scrapki.pl? Wspaniałą przygodą, która trwała nieprzerwanie ponad 6 lat... Od samiutkiego początku - aż do dziś. To wyjątkowy sklep, który zawsze miał wyjątkowo utalentowane DT i przesympatyczne właścicielki. I wierzę mocno, że będzie takim sklepem nadal, a nowa właścicielka - Asia - wniesie od nowego roku nową energię, pomysły i wspaniale pokieruje tym "okrętem" dalej. 
Nauczyłam się tutaj bardzo dużo, nawiązałam świetne znajomości, miałam okazję brać udział w różnych fajnych wydarzeniach - w tym także poznawać Was na scrapkowym stoisku na zlotach :) To był naprawdę świetny czas i ogromnie trudno było mi podjąć decyzję, że ma się skończyć... 
Ale wiem, że już na to pora.
Przede mną nowe wyzwania i przygody, czas zmian - których zwyczajnie bardzo już potrzebuję :) 

Na koniec chciałam przygotować coś wyjątkowego, ale też i osobistego. A że jestem akurat w trakcie urządzania sobie małej "galerii" na jednej ze ścian - pomyślałam o bardzo "mojej" literce "A", która zawiśnie między innymi (moimi i nie tylko) pracami. I będzie właśnie pamiątką przypominającą mi o tej wspaniałej przygodzie. Trochę (jak to zwykle u mnie bywa ;) ) z przesłaniem - "łap chwile, bądź odważna, kochaj!"
Nie będę się rozwodzić nad technikaliami :) Na końcu notki znajdziecie filmik pokazujący krok po kroku, jak ozdobiłam tę tekturową literkę. 
A ja gorąco zapraszam Was do śledzenia mojego bloga - anai.pl. To tam znajdziecie kolejne moje prace i (zapewne będzie ich coraz więcej ;) ) filmiki. Znajdziecie tam też na pewno informacje o warsztatach, których planuję prowadzić coraz więcej :) 

Dziękuję Wam bardzo :)
Marcie - za wszystko - za zaufanie, wspaniałą współpracę, ale też przyjaźń i setki przegadanych godzin. 
Dziewczynom z DT za ich piękne prace, cudowne osobowości, oryginalność i kreatywność. Bardzo byłam dumna, że mogę z Wami pracować! :) 
I dziękuję także Wam - klientom sklepu, czytelnikom bloga - to dzięki Wam ta moja przygoda mogła się tak wspaniale rozwijać przez te kilka lat.
Do zobaczenia - w internetach, na zlotach, w kreatywnych miejscach! Ja na pewno będę nadal na scrapkowe stoisko zaglądać z ogromną przyjemnością :)

Dość gadania! :) Wspomniana literka do powieszenia na ścianie wygląda tak:







A tutaj filmik, na którym możecie zobaczyć jak powstawała:


Ściskam Was gorąco :) I życzę wszystkiego, co najwspanialsze na Nowy Rok!
Anai

Wykorzystane produkty: