Blog sklepu scrapbookingowego SCRAPKI.PL

           

piątek, 17 czerwca 2016

Project Life, dokumentowanie wspomnień i... Konkurs!

Dziś nie przygotowałam dla Was żadnego konkretnego projektu, inspiracji czy materiałów, które jakoś szczególnie uwielbiam i polecam (choć tych zdecydowanie trochę by się znalazło ­ z moim najnowszym odkryciem ­ kitem “Currently” na czele!), chciałabym za to opowiedzieć troszkę o dokumentowaniu wspomnień w ogóle. Herbatka lub kawa w dłoń i zapraszam do czytania ­ a jeśli uznacie, że temat jest wartościowy, koniecznie podzielcie się linkiem do tekstu ze swoimi kreatywnymi znajomymi!

W zeszły weekend w Warszawie odbył się zlot, w którym miałam przyjemność uczestniczyć razem ze scrapki.pl. Wiele z Was zajrzało na scrapkowe stoisko i przy okazji zakupów podeszło zamienić parę słów o albumach, zdjęciach i Project Life ­ super, takie spotkania na żywo są wspaniałe i naprawdę inspirujące, a poznanie prawdziwych osób kryjących się za internetowymi nickami to świetne doświadczenie. Ale do rzeczy!


W czasie zlotowych rozmów bardzo często powtarzał się ten sam temat ­ wiele osób martwiło się, że ich albumy i rozkładówki nie są “idealne” ­ cokolwiek dla Was to słowo znaczy. Dla jednych problemem był dobór kolorów, dla drugich kompozycja, ktoś narzekał na chaos panujący w albumie, a większość osób, z którymi rozmawiałam ­ na ciemne, ponure strony i wpisy, które odbiegają od tych wspaniałych, wypatrzonych w internecie i przechowywanych na pintereście.
 

Okazało się, że jest całkiem spora grupa dziewczyn, które chciałyby zacząć robić album i dokumentować wspomnienia, ale boją się, że efekt ich pracy nie spełni oczekiwań, które sobie postawiły i w efekcie nie zaczynają w ogóle lub porzucają ledwo co rozpoczęty Project Life. Stawiacie sobie poprzeczkę tak szalenie wysoko, że aż strach próbować ją przeskoczyć. Dziewczyny, pamiętajcie ­ przecież każdy kiedyś zaczynał!
 
  
Z premedytacją pokazuję Wam zdjęcia moich albumowych wpadek, pierwszych wpisów i lekcji, których się dzięki nim nauczyłam. Moje pierwsze albumy a to, co robię dzisiaj, to dwie zupełnie inne historie. I bardzo dobrze, tak powinno być ­ w końcu upłynęło między nimi kilka lat!

W tym czasie uczyłam się na własnych błędach, sprawdzałam, co działa, a co nie, jakie materiały wykorzystuję w 100%, a jakie przekładam z miejsca na miejsce, które wpisy robi mi się łatwo, a które są nieco wymuszone i na siłę. Uczyłam się działając w praktyce ­ - żadne przeglądanie pinteresta, blogów czy instagrama tego nie zastąpi. Umiejętności, wiedza i “wyrobione oko” przychodzą z czasem, trzeba tylko mieć otwartą głowę, chęć do uczenia się nowych rzeczy i stosowania ich w praktyce.
 

Zmiany w albumach świetnie obrazują też zmiany w moim życiu ­ dorastanie, szlifowanie umiejętności robienia zdjęć, kolejne przeprowadzki, wypracowanie charakterystycznego dla mnie stylu, przejście na życiowy minimalizm, który tak bardzo widać w najnowszych albumach. W Project Life dokumentujemy wspomnienia, albumy stają się opowieścią, pokazują drogę, którą przechodzimy. I wiecie co ­ w łapaniu chwil tak naprawdę właśnie to jest bezcenne.
 

Nie porównujcie swoich prac, albumów, tekstów, ­ jakichkolwiek kreatywnych projektów ­ z innymi. Pamiętajcie, że dziewczyny, których prace widzicie na blogach czy na instagramie, też kiedyś zaczynały ­ najczęściej z garstką podstawowych przydasiów i głową pełną pomysłów. To czas, doświadczenie, eksperymenty ­ właśnie DZIAŁANIE ­ sprawiły, że znalazły się tu gdzie są teraz. Jasne ­ inspirujcie się, podpatrujcie ciekawe rozwiązania, kreatywne sztuczki i pomysły, ALE nie pozwólcie, aby perfekcjonizm, który jest tak częstą kobiecą przypadłością, powstrzymywał Was przed działaniem i tworzeniem własnych albumów pełnych wspomnień i pięknych chwil z WASZEGO życia.
 

Bo przecież to właśnie wspomnienia są tutaj najważniejsze. Gdy biorę do ręki starsze albumy, to właśnie one się liczą. Kilka słów opisujących wspaniałe chwile spędzone z przyjaciółmi. Zdjęcie siostrzeńca Faba, gdy był taki malutki i uroczy. Wakacyjna kąpiel w błocie. Pierwsze  przebiegnięte kilometry na zawodach. Spacer nad Bosforem. Rodzinne spotkania. Kawa wypita w łóżku w weekend po kilkunastu dniach w pracy non stop. Małe, codzienne chwile, które przywołują na twarz uśmiech i wywołują to uczucie ciepła w serduchu (a czasem i łezka w oku się zakręci).
 

Nie zwracam wtedy uwagi na nierówno docięty papier, kolory, które może nie do końca do siebie pasują, zdjęcie ciemniejsze niż chciałabym, aby było, czy koślawe, odręczne pismo. Szczerze mówiąc, z perspektywy czasu mam to w nosie i uśmiecham się do wspomnień opisanych na kartach i ludzi zerkających na mnie ze zdjęć. Tylko tyle i aż tyle.
 

Nie bójcie się działać, dokumentować wspomnień, robić albumów, być kreatywnymi na co dzień. Może nie będzie od razu idealnie. Może coś nie wyjdzie. Może trzeba będzie to i owo poprawić ­ nieważne. Jeśli czujecie, że taki album to Wasze marzenie, jeśli chcecie zacząć ­ do dzieła! Naprawdę nie ma sensu ograniczać się do lajkowania i obserwowania albumów innych, gdy możecie zacząć działać i robić swój własny Project Life. Wystarczająco dobry tu i teraz, a z czasem coraz lepszy i piękniejszy.
 

Bardzo ciekawa jestem Waszego podejścia do tematu dokumentowania wspomnień. Łapiecie się czasem na tym, że chęć tworzenia idealnych wpisów i projektów powstrzymuje Was przed działaniem? Złościcie się, bo daleko Wam do efektów, które sobie wyobrażałyście? A może macie to już za sobą i po prostu cieszycie się kreatywnością, łapaniem chwil i wspomnieniami zachowanymi w albumach? Dajcie znać w komentarzach!

A tymczasem zapraszam Was na...

WAKACYJNY KONKURS!

Przed nami wakacje ­ czas mniejszych i większych podróży, wycieczek i wypraw. Latem każda okazja jest dobra do dokumentowania wspomnień i łapania chwil ­ z tej okazji zapraszamy Was do naszego wakacyjnego konkursu, w którym główną nagrodą jest wybrany przez Zwycięzcę core kit do Project Life!

Zadanie konkursowe:

Zrób zdjęcie ze swoich wakacyjnych podróży, na którym pokażesz nam miejsce, w którym jesteś, ORAZ dowolną, wybraną przez siebie kartę do Project Life. Umieść zdjęcie na Instagramie, oznacz je hashtagami #scrapkinawakacjach  #scrapkipl oraz  #lapznamichwile.

Konkurs trwa od 25 czerwca do 31 sierpnia 2016 roku.

Zasady Konkursu:

  1. Konkurs będzie odbywać się na Instagramie.
  2. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest posiadanie konta na Instagramie i polubienie profilu sklepu scrapki.pl.
  3. Zadanie konkursowe polega na zrobieniu zdjęcia pokazującego wybraną przez Uczestnika kartę do Project Life w miejscu wakacyjnej podróży. Uwzględniamy zarówno oryginalne karty Project Life, jak też inne karty dedykowane do używania w koszulkach, np. firmy Me and My Big Ideas lub wycięte z papierów firmy Simple Stories.
  4. Jedna osoba może zgłosić dowolną ilość zdjęć.
  5. Konkurs trwa od dnia 25 czerwca do 31 sierpnia 2016 roku.
  6. Tylko zdjęcia poprawnie oznaczone hashtagami  #scrapkinawakacjach  #scrapkipl oraz  #lapznamichwile wezmą udział w konkursie.
  7. Oznaczając zdjęcie hashtagami Uczestnik wyraża zgodę na wykorzystanie zdjęcia przez sklep scrapki.pl
  8. Główną nagrodą w konkursie jest dowolny, wybrany przez Uczestnika core kit do Project Life (kit musi być dostępny w hurtowni, z którą współpracujemy) ­ wartość nagrody to 119 zł. Dodatkowo przyznane zostaną trzy mniejsze “nagrody pocieszenia“­ value kity o wartości około 60 zł ­ wybrane przez sklep :)
  9. Zwycięzcę konkursu wyłoni jury wyznaczone przez sklep scrapki.pl
  10. Zgłoszenia przyjmowane są tylko na platformie Instagram. ­ Prosimy o niewysyłanie zdjęć konkursowych w inny sposób!

Przykładowe zdjęcia, które mogłyby wziąć udział w konkursie (gdyby nie fakt, iż zostały wykonane przez członkinię przyszłego jury ;)), pokażemy Wam w najbliższych dniach na naszym profilu na Instagramie :)

2 komentarze:

antilight pisze...

Rewelacyjny wpis :) Po trzech latach prowadzenia albumów dochodzę do podobnych wniosków. I wiesz co Ci powiem Kasia - ja lubię każdą Twoją odsłone PL - te obecne bardziej minimalistyczne oraz te starsze gdzie wszystkiego było dużo :) Bo widać, że są robione od serca :)

Little Happiness pisze...

Obecny minimalizm Kasi mnie urzeka ale dziś bliżej mi do jej wcześniejszych albumów :D świetny pomysł na konkurs, nie mogę się doczekać wyników :)

Prześlij komentarz

Będzie nam niezwykle miło, jeśli zostawisz swój komentarz - dziękujemy :)