Blog sklepu scrapbookingowego SCRAPKI.PL

           

sobota, 12 grudnia 2015

Dylusions

Witajcie kochani :)
Dziś przybywam do Was z kolejną eksperymentalną stroną w moim ulubionym art journalu :)
Pewnie niektórzy z Was już się zorientowali, że wczoraj w sklepie scrapki.pl pojawiły się farby Dylusions - wielki hit ostatnich miesięcy :) Jeśli interesujecie się mixed mediami, mogliście je już zapewne zobaczyć w różnych tutorialach, a teraz oto są i u nas :)
  
Ja osobiście wyczekiwałam ich bardzo. Uwielbiam art journale z serii Dylusions, uwielbiam płynne spraye, które dają cudowne akwarelowe wykończenie... byłam więc pewna, że polubię także farby :)
Seria "Dylusions" firmy Ranger została stworzona przez panią, która nazywa się Dyan Reaveley. Co je wyróżnia przede wszystkim, to kolorystyka! Wiem, że nie każdy lubi tak intensywne kolory, ale dla mnie są one absolutnie cudowne. Dają mnóstwo różnych możliwości, zawsze można je trochę złagodzić (co też stosowałam miejscami w poniższej pracy), natomiast wcale nie tak łatwo jest dostać dobrej jakości media w tak pięknie intensywnych kolorach.
  
Tak jak seria "Distress" stworzona przez Tima Holtza charakteryzuje się lekko przygaszoną paletą barw, tak "Dylusions" to intensywny kolor, radość, życie i pozytywne szaleństwo :D
Farby są odpowiednio gęste, bardzo bardzo wydajne, można je ładnie rozcierać i mieszać ze sobą, a także rozcieńczać wodą. Są to farby akrylowe, czyli po zaschnięciu są wodoodporne, co daje wiele możliwości przy mixed mediowaniu.
 
Na początek zakupiłam trzy moje ulubione kolory - róż, fiolet i turkus. Zawsze kiedy zaczynam przygodę z nowymi mediami, testuję najpierw 2-3 kolory, a potem stopniowo rozszerzam paletę. W tym przypadku wiem już, że będę sięgać po kolejne :D


Żółto-zielony środek mojej pracy (a zarazem jej początek) to intensywne wodne spraye z serii "Dylusions". Często zaczynam pracę od nich, a potem stopniowo dodaję resztę kolorów. 
Główny zamysł tej pracy to wiele warstw farb - nakładanych głównie przez maski, łagodzonych cieniutką rozwodnioną warstwą jasnych farb, a następnie nakładanych w innych miejscach. Dzięki temu całość jest  mocno "skomplikowana", dużo się dzieje, kolejne warstwy przenikają się wzajemnie... Bardzo lubię taki efekt :) 


Możecie zobaczyć z bliska efekty mojego "łagodzenia". Pod spodem wzór z koronkowej maski wykonany czarną farbą, dużo przecierania jasną fabrą dla stonowania koloru, następnie różowo-fioletowe kwiatki wykonane za pomocą farb Dylusions i kolejna warstwa rozjaśniania - możecie nawet zobaczyć pociągnięcia pędzla. Prawda, że ciekawy efekt?
Oczywiście - takie rozwiązanie jest czasochłonne, ale za to jaki efekt końcowy :)
 

Gdy praca była już gotowa pobawiłam się jeszcze w szczegóły - wiele elementów podkreśliłam delikatnie miękkim ołówkiem, który delikatnie rozcierałam (tworząc "cień"), a następnie dodałam białe akcenty za pomocą białego Uni-balla :) Dzięki temu praca zaczyna żyć, dostaje dodatkowej głębi i bardziej przyciąga oko :)
 

A tu kolejne zbliżenia na raby Dylusions. Jak widzicie - duuuuuużo się tu działo :) Zaczęłam od intensywnego różowo-fioletowego tła, następnie sporo zabaw z jaśniejszymi farbami (głównie jasne kolory Distress Paint), następnie cudnie turkusowe kropy (Dylusions), znów rozjaśnianie i przecieranie, a na koniec różowe akcenty (Dylusions). 
Właśnie dzięki takim eksperymentom, bawieniu się i nakładaniu kolejnych warstw farb - można uzyskać ciekawe i oryginalne efekty. 
 

Niedawno pisałam Wam o moim nowym sposobie na wykorzystanie akrylowych farbek Claudine Hellmuth - małe buteleczki z precyzyjnym aplikatorem można wykorzystać do "bazgrania". Jasne różowe i fioletowe bazgrołki wykonałam właśnie nimi :)
Cóż - okazuje się, że stara miłość nie rdzewieje i jednak chyba zawsze pozostanę wierną fanką produktów firmy Ranger :) Jakość, doświadczenie i różnorodność dostępnych mediów sprawiają, że naprawdę bardzo sobie tę firmę cenię.
 

To tyle na dziś moi drodzy :) Mam nadzieję, że choć niektórzy z Was poczuli się zainspirowani do sięgnięcia po farby i maski!

Pozdrawiam i życzę miłego twórczego weekendu
Anai

Wykorzystane produkty:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie nam niezwykle miło, jeśli zostawisz swój komentarz - dziękujemy :)